Jak i po co nagradzać dzieci?

Dobrze wiemy, jak trudno jest wpływać na nasze dzieci, jak trudno je wychowywać. Ogromna konkurencja mediów, grup rówieśniczych, różnych nadawców. Od karania już dawno się odchodzi. Co prawda jest to stymulacja, ale negatywna.

Dziecko nagrodzone pucharem artskam.pl

Nagradzanie - lepsze niż karanie?

Natomiast stymulacją pozytywną jest nagradzanie. Na przykład w postaci pucharów sportowych i trofeów, które znaleźć można w ofercie firmy artskam.pl, gdzie na stronie internetowej znajdziemy szczegółowy opis oferty. Nie muszą być to nagrody sportowe. Absolutnie nie. Może to być nagroda za przeczytanie lektury. Mogą to być także piękne statuetki, proporce, np. za wyniesienie śmieci, albo posprzątanie pokoju. A medale okolicznościowe na zamówienie? Dlaczegóż nie?


W jakim celu nagradzamy swe pociechy?

Oczywiście aby zachęcać je do oczekiwanego postępowania. Chodzi o wywołanie, podtrzymanie i utrwalenie pozytywnych zachowań i nawyków. Ważne to szczególnie w przypadku dzieci niepewnych siebie. Dziecko nagradzane nabierze wiary we własne siły, rozbudzi swoje możliwości. Będzie mieć pewność, że jest akceptowane i kochane. Otrzymywanie nagród jest źródłem pozytywnych uczuć dla obu stron. To radość i dobre samopoczucie. Umacnia to więzi emocjonalne w rodzinie. Otrzymywane przez dziecko puchary sportowe są równie istotne - pozwalają maluchowi uwierzyć, że potrafi on być bardzo dobry w jakiejś dziedzinie. 
Co myśli i czuje dziecko otrzymując nagrodę, patrząc na rządek pucharów czy statuetek stojących na półce, albo medali wiszących na słomiance. Rośnie duch, moc truchleje.

Puchar sportowy zrealizowany przez firmę artskam.pl
Jak chwalić dziecko?


Wbrew pozorom to proste.
Pochwała musi być prawdziwa, czyli chwalący sam musi w nią wierzyć. Musi być pozytywna, czyli bez nuty krytyki. Powinna być przekonywująca, tak aby chwalony nie miał problemu z uwierzeniem w moc pochwały. Oczywiście powinna być wygłoszona poważnie, bez żartów czy ironii. Trzeba też wskazać, co chwalącemu się spodobało.


Jednocześnie, kiedy chwalimy, powinniśmy unikać tak zwanych zakazanych słów i zwrotów, na przykład "tym razem", "w końcu", "wreszcie", "prawie", "jak chcesz, to potrafisz". Pochwała nie powinna też zawierać ukrytej krytyki: "tak, ale…", np. „Wreszcie sprzątnąłeś, ale zrobiłeś to byle jak”. Słówko "nie” nie powinno mieć miejsca w pochwale, np. „Nie rozwaliłeś dziś talerza przy myciu naczyń”, „Niczego nie zepsułeś, kiedy pomagałeś babci”). Pochwała ma wskazywać na to, co dziecko zrobiło dobrze, np. „Byłeś punktualny, nabierasz dobrych nawyków”, „Sumiennie odrobiłeś lekcje”). Pochwała nie powinna też zawierać przymiotników i przysłówków , ponieważ są to oceny, które łatwo podważyć.
Według mnie najskuteczniejsza jest tzw. pochwała opisowa . Po prostu chwalimy dziecko za konkretne zachowanie. Opisujemy to, co widzimy czy widzieliśmy. Wskazujemy na cechy i mówimy o tym, co czujemy:
"Pamiętałeś o sprzątnięciu kuwety (opis), cieszy mnie to (uczucia), że jesteś konsekwentny w tym, co obiecałeś (nazwa cechy, którą latorośl się wykazała).